Nowa rachunkowość dla gospodarki opartej na wiedzy
4:37 pm in Uncategorized by Pacioli Institute
Na obecny kryzys gospodarczy składa się wiele złożonych przyczyn. Najbardziej oczywistą z nich jest kryzys finansów publicznych. Jednakże najgłębsza z tych przyczyn to wielka transformacja od gospodarki przemysłowej do gospodarki opartej na wiedzy. Tego typu rewolucje gospodarcze zdarzają się raz na kilka stuleci i są arcytrudnym wyzwaniem dla przeżywających je społeczeństw.
Każdy, kto choć w ogólnym zarysie zna historię gospodarczą, a zarazem rozumie podstawowe zasady rachunkowości, z łatwością uchwyci dynamiczny związek zachodzący pomiędzy tymi dwoma dziedzinami. Średniowieczna gospodarka feudalna koncentrowała się na działalności rolniczej. W tym okresie głównym instrumentem rachunkowości były inwentarze dworskie. U schyłku średniowiecza następuje rozkwit handlu i bankowości, który przekształca stopniowo feudalizm w kapitalizm. Okresowi temu towarzyszy upowszechnianie idei rachunkowości weneckiej opartej na zasadzie bilansowania majątku i kapitału. Niebagatelną rolę w tym procesie odegrała Summa de Arithmetica Luca Paciolego wydana w Wenecji w 1494 roku oraz zawarty w niej rozdział XI pt. de Computis et Scripturis. Był to swoisty podręcznik ekonomii stosowanej rozczytywany przez kupców i bankierów. Po okresie dominacji handlu nastała rewolucja przemysłowa. W tym czasie teoria i praktyka rachunkowości zostaje wzbogacona o rozbudowaną metodykę kalkulacji kosztów i ich efektywnej kontroli.
Wiek XX był szczytowym okresem ekspansji gospodarki opartej na przemyśle. Konieczność mobilizowania kapitałów niezbędnych do finansowania wielkich przedsięwzięć ery przemysłowej – huty, koleje, rafinerie, elektroenergetyka, zakłady chemiczne, motoryzacja itd. – skutkuje niebywałym rozwojem rynków kapitałowych. Te zaś wymuszają standaryzację oraz usztywnienie zasad rachunkowości poprzez wprowadzenie szczegółowych regulacji prawnych określających, jak prowadzić księgi przedsiębiorstwa. Standardy rachunkowości niewątpliwie dają stabilne oparcie gospodarce i rynkom finansowym. Niestety, w dobie zachodzących przemian gospodarczych blokują poniekąd szerokie otwarcie perspektyw dalszego rozwoju.
Aby się o tym przekonać wystarczy przeanalizować bilans, a więc zestawienie zasobów gospodarczych wielkiego przedsiębiorstwa z branży informatycznej lub doradczej. Taki bilans będzie skoncentrowany na aktywach materialnych – np. budynkach i komputerach. Na podstawie takie zbioru informacji można by dojść do fałszywego wniosku, że to sprawozdanie spółki inwestującej w nieruchomości lub zakładu energetycznego, a nie przedsiębiorstwa unikalnych kompetencji intelektualnych, których w tym zestawieniu po prostu nie ma. Ten niekorzystny stan rzeczy nie wynika z nierzetelności księgowego, który zna przecież zasadę prawdziwego i rzetelnego obrazu, ale niedomagań samej teorii rachunkowości. Tradycyjna rachunkowość finansowa nie zdołała wypracować instrumentów ewidencyjnych dostosowanych do specyfiki gospodarki opartej na wiedzy, a jeśli czegoś nie widać w sprawozdaniu finansowym, tego właściwie nie ma wcale. Powoduje to dysfunkcyjność rachunkowości, a więc zaburza jej pierwszoplanową funkcję informacyjną, do której jest powołana. Dlatego decyzje gospodarcze w zakresie zarządzania i inwestycji często zapadają na podstawie przestarzałego modelu sprawozdawczości finansowej.
Rolnictwo, handel, bankowość oraz przemysł pozostaną w XXI wieku bardzo ważnymi dziedzinami działalności gospodarczej. Jednakże lokomotywą rozwoju będą sektory gospodarki opartej na wiedzy. W tych sektorach to nie kapitał, ale wiedza jest głównym czynnikiem wytwórczym. Czekająca na sygnał do startu gospodarka oparta na wiedzy potrzebuje innowacyjnych rozwiązań w rachunkowości. Jej potencjał odsłonić może nowy dział rachunkowości finansowej, czyli tzw. rachunkowość wiedzy. Przedmiotem tej nowej rachunkowości jest wycena zasobów wiedzy oraz ich ujmowanie w ewidencji podmiotów gospodarujących. Dzięki zastosowaniu rachunkowości wiedzy można w sprawozdaniu finansowym jednostki przedstawiać zasoby wiedzy, kluczowe kompetencje oraz innowacyjność. Na rynku książek właśnie pojawił się pierwszy stustronicowy podręcznik opisujący tę nową subdyscyplinę o wymownym tytule Rachunkowość wiedzy, suplement do podręczników pt. Rachunkowość finansowa. Autorem pracy jest ekonomista z Uniwersytetu Rzeszowskiego, a więc z miasta mieniącego się „stolicą innowacji”.
Świat gospodarczy trapią silne wstrząsy, których końca jak na razie nie widać. Elity polityczne zdają się intensywnie pracować nad odgórnymi rozwiązaniami, które złagodzą kryzysowe turbulencje. Wydaje się jednak, że ostateczne zażegnanie groźby kryzysu nie będzie możliwe bez poszerzenia paradygmatu rachunkowości finansowej o nowe zagadnienia dostosowane do specyfiki gospodarki opartej na wiedzy. Podsumowując warto podkreślić, iż rachunkowość wiedzy nie jest zaprzeczeniem zasad tradycyjnej rachunkowości skoncentrowanej na kontroli zasobów kapitału, ale ich logicznym rozwinięciem, a zarazem śmiałą kontynuacją podążającą ku horyzontom nowej gospodarki.





